Ja to już tak mam, że lubię czytać a gdy coś mnie zainteresuje, to teorię poznają na równi z praktyką. Zanim sięgnęłam po książki moją podporą były blogi, a tych w sieci jest bez liku.
Oto moja shortlista:
Run The World
Kobiety Biegają
Biegacz z Północy
Panna Anna Biega
Przyjemność biegania
Radosne bieganie
środa, 11 września 2013
Wpływ wagi na osiągi
Wynalazłam dziś w sieci stronę z kalkulatorem biegowym,
który mnie trochę zasmucił.
Wg niego, na moim obecnym poziomie, przebiegnięcie maratonu zajęłoby mi 4,5 godziny (auć). Ale najbardziej zaskoczyła mnie ta tabela:
Wg niego, na moim obecnym poziomie, przebiegnięcie maratonu zajęłoby mi 4,5 godziny (auć). Ale najbardziej zaskoczyła mnie ta tabela:
Nie spodziewałam
się, że waga tak bardzo może ważyć na wyniku! Czas zabierać się za siebie i
zrzucić jeszcze te 10 kg. Co to dla mnie – pozbyłam się już dwunastu, ha.
I tak
mnie ta tabela zaintrygowała, że aż napisałam do szefa Bieganie.pl, Adama
Kleina. Potwierdził a poza tym wspomógł bardzo ciekawym artykułem oraz
wieloma cennymi wskazówkami dotyczącymi treningu. Dzisiejsze postanowienia:
1)
więcej pompek, brzuszków, desek, wykroków, marszów, podskoków – słowem siła
biegowa
2)
dłuższe wybieganie w każdą niedzielę – docelowo 2 godziny easy run
3)
więcej przebieżek i podbiegów
4)
cały czas pilnuję diety, co by nie zaprzepaścić tego, co osiągnęłam + zrzucić
jeszcze kilka kilogramów
wtorek, 10 września 2013
Dlaczego biegam?
Czytam sobie właśnie na portalu bieganie.pl, dlaczego ludzie biegają. A dlaczego ja się za to zabrałam i trwam w postanowieniu od prawie pół roku? Co powoduje, że chce mi się wstać o 4.40 rano, aby zdążyć z treningiem przed pracą? Niech odpowiedzią będzie obrazek z dzisiejszego treningu. Wracam spokojnym truchtem do domu po pokonaniu kilku dobrych podbiegów a ulicą, w tym samym kierunku co ja, jedzie rowerzysta. Odwraca się za mną, posyła pociągłe spojrzenie, odwraca głowę i… pokazuje zwrócony ku górze kciuk. To jedna z największych nagród, jaka mnie spotkała. W tym geście był podziw oraz wyraz ogromnego zrozumienia, jedności. Za każdym razem, gdy pozdrawiam się z innym biegaczem na trasie, przechodzą mnie ciarki i mimowolnie przyspieszam.
No dobra, ale po co to wszystko???
1. Bo znudziło mi się siedzące spędzanie wolnego czasu.
2. Bo lubię wyzwania i ambitnie realizuję postawione cele.
3. Bo bardzo mi brakowało kontaktu z przyrodą i ruchu na świeżym powietrzu.
4. Bo chciałam dostać medal na mecie choćby najkrótszego biegu :-)
5. Bo chcę dawać dobry przykład swojemu dziecku.
6. Bo sprawia mi to ogromną frajdę.
7. Bo mogę ubrać się najbardziej kolorowo na świecie - różowa koszulka, turkusowe skarpetki - to jest to!
8. Bo mogę jeść w miarę normalnie i chudnę.
9. Bo ciało po tych kilku miesiącach prezentuje się znacznie lepiej.
10. Bo dzięki bieganiu poznaję niesamowitych ludzi z pasją.
Dla mnie to
ciągle coś niesamowitego jest. Chyba jeszcze nigdy nie czułam się tak
wciągnięta w jakąś sprawę. Czy mogę już powiedzieć, że bieganie stało się moją
pasją? Boję się, bo słomiany zapał to moje drugie imię. Ale chyba nie bez
powodu każdą wolną chwilę poświęcam na czytanie o bieganiu a wolne PLN-y wydaję
na sportową garderobę.
niedziela, 1 września 2013
piątek, 30 sierpnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)




